20 maj 2013

Krótka informacja

Witajcie,

Mam nadzieję, że ktoś od czasu do czasu jeszcze tutaj zagląda. Ale musicie mi to wybaczyć, przygotowywałam się do matury i postanowiłam na ten czas nie skupiać się na blogu.

Matura już za mną, więc mogę do Was powrócić :-)
Trochę się u mnie zmieniło, więc będę pewnie Was informować, jak to wszystko wygląda.

Pozdrawiam Was serdecznie, w ten piękny słoneczny dzień i mam nadzieję, że spędzicie go fajnie

Marta

6 sty 2013

Projekt denko

Witajcie,

Korzystając z chwili wolnego czasu (i dziennego światła) chciałam nadrobić zaległości na bloku...
Chciałam przygotować dla was dzisiaj jeszcze kilka wpisów, ale po wgraniu zdjęć na komputer okazało się, że 3/4 zdjęć nie wyszło :-(

Tak więc przejdźmy do projektu denko.
Torba z pustymi opakowaniami leżała u mnie od dawna i uzbierałam kilka rzeczy, które w końcu mogę wyrzucić.

1. Lakier Isana - był w porządku, nawet nie pamiętam jaka była jego "specjalizacja". Używam lakierów rzadko, ale dawał radę. Koszt około 8zł

2. Zmywacz Isana - było to duże opakowanie, pachniał, jak na zmywacz całkiem przyjemnie. Miałam go na długo, dobrze zmywał, nie masakrował skórek.

3. Płyn do demakijażu CilsDEMASQ - był to gratis do tuszu OneByOne. Był fajny i szkoda, że nie można go dostać normalnie w sklepach, bo na pewno bym go kupiła. Nie podrażniał, dobrze zmywał.

4. Krem nawilżająco-matujący Garnier - tutaj małe oszustwo. Leżał na półce długo, długo praktycznie nieużywany. Po kilku użyciach mi nie pasował i przestałam go używać. Tak więc wyrzucam pełne opakowanie (poza tym krem zmienił kolor, więc nie nałożyłabym go już na buzię)

5. Krem do stóp z mocznikiem Fusswohl - nie wiem która to już zużyta tubka, 4? 5? Krem genialny i tani.

6. Maska nawilżająca do włosów Alterra - używałam jej bardzo nieregularnie. Osobiście uważam, że odżywka ma o wiele lepszą konstystencję. Ta była lejąca, uciekała przez palce, za mało treściwa jak na maskę. W tym momencie posiadam z Biowaxu

7. Dezodorant Rexona - fajny, ładnie pachniał, kupiłam ponownie

8. Krem do rąk z mocznikiem Isana - fajny, miałam długo. Ładnie nawilżał, zazwyczaj nakładałam na noc, żeby je lepiej nawilżyć. Konieczne jest rozcięcie opakowania, gdyż dużo produktu zbiera się na ściankach. Myślę, że odkupię :-)

9. Eyeliner Wibo - świetny, długo się utrzymywał, na długo starczał, nie kruszył się, miał cienki i precyzyjny pędzelek. Zakupiłam nowy :-)

10. Tusz do rzęs OneByOne Maybelline - uwielbiałam ten tusz, świetnie wyczesywał, pogrubiał i wydłużał rzęsy. Gdyby był tańszy pewnie zostałby ze mną na dłużej

11. Tusz do rzęs Eveline Big Volume Lash bioFormula - jak większość tuszy, sprawdził się u mnie bardzo fajnie, wydłużał, bez specjalnego pogrubienia, dawał fajny efekt. Jednak wolę jego brata w czarnym opakowaniu

No i to byłoby na tyle. Dajcie znać, czy wy też staracie się wykańczać wszystkie produkty do końca :-)