28 sie 2012

Kolekcja biżuterii

Witajcie,

Na prośbę jednej z użytkowniczek pokażę dzisiaj kolekcję mojej biżuterii.
Jest tego trochę, ale noszę naprawdę niewiele. Zazwyczaj jest to stały zestaw i rzadko kiedy kupuję coś nowego, co naprawdę wpadnie mi w oko. Z prostego powodu - biżuteria ze sklepów jest jak na mój gust za droga w stosunku do ich jakości.

Ostatnio zaczęłam bawić się w hand-made i jeśli spodobają Wam się moje prace chciałabym zacząć je sprzedawać :-) Ale o tym później...


Większość mojej biżuterii trzymam w takim skórzanym kuferku, który dostałam "w spadku" od mamy.
Pasuje on do koloru moich ścian, więc mój zachwyt tym kufrem był jeszcze większy.

Z racji tego, że jestem osobą bardzo sentymentalną i przywiązującą się nie tylko do osób, ale i do rzeczy, jest sporo rzeczy, których już nie noszę albo w ogóle nie nosiłam, a jednak szkoda mi je wyrzucić.
Rozważam sprzedanie ich na blogu lub po prostu oddanie ich komuś, ponieważ zajmują tylko miejsce.

Zacznijmy od pierwszej półeczki, czyli... pierścionki.

Pomimo tego, że nie noszę ich prawie w ogóle jest mi je szkoda wyrzucić. Wszystkie dostałam od babci. Dwa z nich są kupione w jakimś sklepie typu "Wszystko po 5zł", ale jednak jakiś sentyment do nich mam. 
Dwa (drugi i ostatni od lewej) są ze srebra. Ostatni jest chyba z jakąś masą perłową (?), nie jestem pewna. Są bardzo uniwersalne i pasują do większości ubrań, które posiadam. 


Kolczyki papużki, które wygrałam w jednym z blogowych rozdań :-) Są przepiękne, lecz nie mam ich do czego nosić :-( 


Kolejną rzeczą, którą mam od babci jest przepiękna broszka. Rzadko ją noszę, bo nie za bardzo wiem do czego. Ale gdy ją mam, dostaję wiele komplementów na jej temat :-) 
Fioletowe serduszko - niby Swarovski - dostałam przy kasie w Rossmannie przy kupnie suplementu diety. 
Serduszko z kryształkami kupiłam w jakimś sklepie z niedrogą biżuterią i chyba nigdy go nie nosiłam.


Bransoletka i naszyjnik z muszelkami dostałam od mojej cioci znad morza. Kiedyś nosiłam bransoletkę, ale teraz jest dla mnie za ciasna :-( 
Naszyjnik ze sztucznych pereł kupiłam w jakimś sklepie, miałam go założyć na studniówkę mojego chłopaka, ale wybrałam inną biżuterię. 


Złota bransoletka - kupiona gdzieś za grosze, kupiłam kiedyś na wesele rodziny.
Pacyfka - pozostał sentyment, kiedyś był to naszyjnik, ale popsuł się, później zrobiłam z niej bransoletkę, ale już nie pamiętam co się z nią stało i został sam wisior. Szkoda mi go wyrzucić.
Naszyjnik z czarnym kamieniem - kupiony nad morzem, o ile dobrze pamiętam symbolizował znak zodiakalnego strzelca, czyli mnie ;-)
Naszyjnik serduszko - drugą połówkę ma moja przyjaciółka.
Pierścionek z zegarkiem ;-) Kupiony też za grosze, ale bardzo mi się podoba.



Bransoletki znad morza, lubię skórzane bransoletki, z jakimiś koralikami i "zębami rekina" ;-)


Kolejne "spadki" po babci ;-)


Ten naszyjnik dostałam od taty. Kamień nazywa się bodajże bawole oko i według mnie jest przepiękny. Lubię go czasem założyć.


Naszyjnik na długim łańcuchu kupiony szmat czasu temu w C&A


Hmm... To dostałam ostatnio od babci. Jest to spinka, którą przypinał sobie mój pradziadek (!) do nesesera ;-) Ma inicjały "MW" (czyli też takie jak moje) i babcia mi podpowiedziała, że mogę go nosić jako wisior. ;-)
Muszę tylko kupić łańcuszek.


Ten naszyjnik dostałam od przyjaciółki, zrobiła go sama. Miałam gdzieś jeszcze bransoletkę.


Kolczyki, których już nie noszę. Renifery w szaleństwie zakładam na Święta Bożego Narodzenia :P


Tych kolczyków także nie noszę, ostatnie są od babci.


Kolorowe kolczyki kupione w Tally Wejl (jakoś tak) bardzo dawno temu. Nie noszę ich. Oraz "szanelki" :P



I na tych dwóch zdjęciach są kolczyki, które lubię i najczęściej noszę. Niestety rzadko zakładam kolczyki (bo najczęściej zapominam), ale bardzo je lubię. 

Przechodzimy teraz do najczęściej noszonej biżuterii (oprócz kolczyków):

Jak widzicie jest to taka laleczka, na której sobie wszystko wisi. Jest tam niestety bałagan, a przynajmniej się tak wydaje, bo jest tego troszkę. Lalka stoi na biurku i wszystko mam pod ręką.

Zacznijmy od nausznicy, którą pokazywałam w haulu.
Prezentuje się ona w ten sposób.

Jest całkiem wygodna, ale gdy mam rozpuszczone włosy i chcę je poprawić, czasem się zapominam i szarpnę o nią. 


Kolejnymi pierścionkami, są takie oto trzy. Noszę je najczęściej.
Pierwszy od lewej dostałam od mojego N. jest elegancki, fajnie prezentuje się do eleganckiego stroju, ale i też na co dzień. 
Drugi dostałam od babci wraz z kolczykami, które są pokazane na pierwszym zdjęciu z ulubionymi kolczykami. 
Ostatni kupiony na wyprzedaży rok temu z I'am za 10zł, ale bardzo go lubię. Niestety już zrobił się brzydki i coraz rzadziej go noszę :(


Te naszyjniki noszę często.
Pierwszy ma symbol aniołka. Nie jestem osobą religijną, ale ten bardzo mi się podoba, poza tym dostałam go od babci (swoją drogą, bardzo dużo biżuterii od niej mam :D)
Drugi dostałam od kolegi na urodziny, bardzo go lubię, niestety zapięcie wyrywa mi włosy :(

Te bransoletki dostałam od przyjaciółki na mikołajki, kupione zostały w H&M, niestety, sama je wybierałam.... :D


Moje "pandorki", czyli bransoletki modułowe. Z ciemnymi koralikami jest to zestaw na co dzień, którą rzadko kiedy zmieniam. Ta druga zaś ma na sobie koraliki, które kupiłam i chciałam, żeby były w jednym miejscu ;P



Kolejna skórzana bransoletka, druga pochodzi z kompletu z H&M, a ostatnią dostałam od mojego N :-)


A te bransoletki zrobiłam sama. Jak wspomniałam wcześniej, jeśli się wam podobają mogę dla Was takie zrobić :-) Sprawia mi to ogromną przyjemność :-)
A tak prezentują się na nadgarstku:


Ufff, w końcu dotarłam do końca ;-) Jest tego trochę. Nie wszystko jest modne i na czasie, ale mi to nie przeszkadza. Lubię moją biżuterię ;-)

Pozdrawiam, Marta!

6 komentarzy:

  1. Sporo tego :) Ja też mam dużo pierdołków ale czasem tylko mi się o nich przypomni. Na codzień mam tylko moje kolczyki serduszka Swarovskiego, pierścionek srebrny i obrączka :) a no i łańcuszek zaręczonowy. i tyle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Minimalizm i klasyka są najlepsze :-)

      Usuń
  2. Super kuferek i te pierścionki :) I bransoletki hand made :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładna ta biżuteria w szczególności kolczyki i niektóre bransoletki
    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do dyskusji.