12 lip 2012

Praca, praca...

Witajcie,

Wybaczcie, że tak rzadko piszę, ale prawie całymi dniami nie ma mnie w domu. A to gdzieś wychodziłam ze znajomymi albo z moim N. A wczoraj dostałam pracę i pracuję w takich godzinach, że praktycznie cały dzień mam zwalony. No, ale nic. Cieszę się, że choć trochę zarobię i że tutaj mnie przyjęli.
Postaram się pisać regularnie, ale nie zawsze mam siłę, żeby sklecić coś porządniejszego. Mam nadzieję, że mi wybaczycie i choć jedna osóbka na mnie czeka :-)

Życzcie mi powodzenia, a ja Was cieplutko pozdrawiam z chłodnej i deszczowej już Warszawy :*



Buziaczki, Marta

4 komentarze:

  1. To twoje naturalne włosy ? ;-)
    Zapraszam do mnie ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chodzi o skręt czy o kolor? :-) I to, i to to moje naturalne włosy :-) Skręt uzyskuję, gdy nie suszę włosów.

      Usuń
  2. zmiana kolorku?
    powodzenia w nowej pracy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieee, naturalne włoski :-) Tylko w każdym świetle wyglądają inaczej

      Usuń

Zapraszam do dyskusji.