16 lip 2012

Kompletujemy kosmetyczkę na wyjazd...

Witajcie ;-)

Moja praca, mimo że ciężka stosunkowo nie była to nie odpowiadała mi. Po dwóch dniach miałam dosyć, nie pasowała mi po prostu... forma? Nie wiem jak to ująć. Wolałabym robić co innego. Będę tęsknić za szefostwem i innymi ludźmi, ponieważ ekipa była przemiła i serdeczna, atmosfera była luźna i ogólnie było przyjemnie...  Dziś odebrałam wypłatę (co prawda dużo tego nie było, no ale na kilka ciuszków starczy), a od sierpnia szukam czegoś innego.

Ponieważ równiutko za tydzień wyjeżdżam zaczęłam powoli kompletować kosmetyczkę na wyjazd.
Odwiedziłam dziś Rossmanna i kupiłam rzeczy, które będą mi potrzebne.


Jakiś czas chodził za mną olejek do kąpieli z Isany, zapłaciłam za niego 3.99zł
Na wyjazd idealny, dodatkowo nawilża i natłuszcza skórę, a wiadomo - latem nasza skóra bardziej niż zwykle tego potrzebuje.

Zakupiłam odżywkę do włosów z Alterry za 9.99zł, chciałam kupić maskę, ale nie było. A nie miałam czasu, żeby biegać po innych sklepach i szukać.

Ostatnio na promocji znalazłam krem do stóp z 10% zawartością mocznika i korzystając z tego, że jest ona dalej, kupiłam kolejny. 3.99zł Nie będę zbyt wiele pisać na jego temat, ale wydaje się całkiem fajny.

Jak krem do stóp... to i do rąk ;-) Również z mocznikiem, za 5.39zł Jedyne co na razie powiem, to ma fajny zapach ;-)

Jadę pociągiem, więc przydadzą się chusteczki, żeby się odświeżyć albo przetrzeć ręce (okropnie brzydzę się tych toalet w pociągach... fuj). 2,39zł, nasączane płynem antybakteryjnym, do wyboru jeszcze jakieś odświeżające

Po moim ostatnim opalaniu (a raczej spalaniu...) muszę nawilżać moją skórę wyjątkowo, szczególnie tą na twarzy, która powoli wraca do normalności. Zakupiłam dwie maseczki nawilżające. Ta z Ziaji kosztuje 1.29zł, z Rival De Loop - 1.69zł





To by było na tyle, na dniach pojawi się także post co spakuję do mojej kosmetyczki. Nie wiem niestety kiedy ponieważ mało teraz bywam w domu. Pracowałam, a teraz ciągle widuję się z moim N i zostaję u niego na noce...

Buziaczki, Marta


3 komentarze:

  1. uwielbiam te maseczki z ziaji ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak samo :-) I pomimo tego, że skład jest średni są bardzo fajne i niedrogie :-)

      Usuń
  2. Ja również kocham te maseczki z ziaji :)
    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do dyskusji.